Pneumokoki

Pneumokoki- dokładna nazwa bakterii to Streptococcus pneumoniae- inaczej Gram-dodatnie dwoinki zapalenia płuc.
Są one groźne, zwłaszcza dla niemowląt i dzieci do piątego roku życia. Generalnie odpowiadają one za część infekcji górnych dróg oddechowych. Z tego najpoważniejsze są to, tak zwane choroby inwazyjne, jak sepsa i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Wywołują także ciężkie zapalenia płuc i ostre zapalenia ucha środkowego, a także zatok obocznych nosa.
Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, poprzez bezpośredni kontakt z osobą chorą, wystarczy zatem, by nosiciel kichnął czy zakasłał, i bakteria atakuje kolejne osoby. A ponieważ upodobała sobie śluzówkę nosa i gardła, łatwo przenika dalej – np. do płuc czy mózgu.
Każdy z nas rodzi się się z darem rozpoznawania i zwalczania (produkowania przeciwciał) tylko jednego szczepu pneumokoków. Gdy do organizmu trafi inna bakteria, nie potrafi on jej pokonać i rozwija się choroba.
Największa zapadalność na nie występuje w okresie jesienno-zimowym. Czas wystąpienia objawów od momentu zakażenia jest dosyć krótki i wynosi średnio około trzech dni.
Sprzyja ich wystąpieniu uczęszczanie dziecka do żłobka lub przedszkola, zbyt krótki okres karmienia piersią, narażenie na dym tytoniowy, alergie. Grupami zwiększonego ryzyka są także osoby chorujące na przewlekłe choroby serca (zwłaszcza w przypadku występowania wady serca) i płuc, wątroby, nerek, układu krwiotwórczego i chłonnego. Częściej też dochodzi do zakażeń w cukrzycy, celiaki, w stanach po usunięciu śledziony i z niedoborami odporności.
Innymi czynnikami, które łatwiej powodują rozwinięcie się choroby w przypadku kontaktu z pneumokokami, są też zły stan odżywienia, zmarznięcie wskutek zbyt długiej ekspozycji na zimno, czy też zmęczenie oraz przebycie ostrych zakażeń wirusowych.
Pneumokoki mogą wywołać wiele schorzeń. Do najczęstszych zakażeń, nazywanych inwazyjnymi należą:
- ostre zapalenie płuc,
- opon mózgowo-rdzeniowych,
- zakażenie krwi (bakteriemia)
- uogólnione zakażenie krwi (posocznica, tzw. sepsa).
Nieco rzadziej rozwija się zapalenie wyrostka robaczkowego, stawów, kości, szpiku, ślinianek, pęcherzyka żółciowego, otrzewnej, wsierdzia, osierdzia czy jądra, najądrza, prostaty, pochwy, szyjki macicy i jajowodu. Do mniej groźnych chorób zalicza się zapalenie ucha środkowego, zatok przynosowych oraz spojówek.
Choroby inwazyjne leczy się w szpitalu. Pozostałe zwykle w domu.
Nie wolno zaniedbać leczenia takich zakażeń, ponieważ skutkiem powikłań, jakie wywołują, może być ostra niewydolność oddechowa, a w konsekwencji nawet śmierć. Dotyczy to dzieci i seniorów.
ZAPALENIE UCHA ŚRODKOWEGO
W przypadku ostrego zapalenia ucha środkowego występują różne, czasami nietypowe objawy, trudne do zauważenia przez rodziców, zwłaszcza u najmłodszych dzieci. Często pierwszym sygnałem jest pojawienie się wysokiej gorączki, która może pojawiać się okresowo. Dziecko jest ogólnie rozdrażnione, ma niechęć do jedzenia, problemy ze snem. U mniejszych ponownie występują bóle brzuszka typu kolkowego, a nawet wymioty po próbach karmienia lub pojenia. Dlatego zawsze, w sytuacji zmienionego, innego niż zwykle zachowania się naszego maleństwa, powinniśmy skontaktować się z lekarzem.
ZAPALENIE ZATOK PRZYNOSOWYCH
Natomiast w przebiegu ostrego zapalenia zatok przynosowych występuje niedrożność nosa (określany przez rodziców jako “zapchany nos”), ropny katar, ból twarzy i zębów, spływanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła, co powoduje kaszel u dziecka, zwłaszcza w nocy. Narzeka ono czasami również na ból głowy.
Często jest rozdrażnione, mogą też pojawić się wymioty wskutek krztuszenia się spływającą wydzieliną, zmęczenie, nieprzyjemny zapach z ust, upośledzenie węchu i ból gardła.
To co najczęściej skłania rodziców do porozumienia się z lekarzem, to nagłe pojawienie się wydzieliny ropnej w oku, zwłaszcza po przebudzeniu i obrzęk w okolicy oczodołu, chociaż niekiedy przez dłuższy czas sami próbują rozwiązać problem, poprzez zakraplanie do oka kropli poleconych, na przykład przez znajomych. Powoduje to dalsze rozszerzanie się procesu i grozi poważnymi w skutkach powikłaniami.
Ponieważ, z reguły nie ma temperatury, to trochę usypia czujność opiekunów dziecka i powoduje dosyć późną interwencję u specjalisty.
ZAPALENIE OPON MÓZGOWO-RDZENIOWYCH
Objawy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych nasilają się gwałtownie i w sposób bardzo burzliwy. Często dziecko jest niespokojne, występuje jego wzmożona pobudliwość. Czasami odwrotnie obserwujemy nadmierny spokój, wręcz apatię.
Pojawia się również nadmierna reakcja na dotyk, objawiająca się płaczem przy próbach wzięcia na ręce, czy też przewijania. Charakterystyczne też jest występowanie, tak zwanego wzmożonego napięcia mięśniowego, które polega na trudności w wyprostowaniu lub zgięciu nóżek lub rączek. U niemowląt pojawia się wyraźne napięcie ciemiączka, które powoduje jego wygórowanie.
Wszystkie infekcje wywołane przez pneumokoki wymagają leczenia antybiotykami. Jednak coraz częściej bywa, że musi być stosowane bardziej poważne i długie postępowanie, wskutek pojawiającej się oporności tych bakterii na takie typowe działania, a w konsekwencji może to prowadzić do wystąpienia powikłań.
Z tego względu, na skutek długoletnich badań opracowano i wprowadzono, jako metodę zapobiegania szerzeniu się zakażeń wywołanych przez pneumokoki, szczepionkę, tak zwaną skoniugowaną, mającą za zadanie zmniejszenie ryzyka zachorowania, zwłaszcza w grupach najbardziej na to narażonych.
Pamiętać należy jednak, że jej skuteczność jest największa, jeśli chodzi o ochronę przed posocznicą, czy zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, natomiast jej działanie jest dużo mniejsze w przypadku zapobieganiu wystąpienia zapalenia płuc i ucha środkowego.
Dlatego, nawet, gdy dziecko było szczepione, a obserwujemy zmianę jego zachowania, czy też pojawienie się jakiś nietypowych objawów, na przykład wysokiej temperatury, poprzedzonej wcześniej banalną infekcją wirusową, lepiej skontaktujmy się z lekarzem, aby włączyć ewentualnie leczenie w odpowiednim czasie, by nie dopuścić do szybkiego rozwoju choroby i powikłań, które wskutek opóźnionej ingerencji, mogą wystąpić.
Pamiętajmy również, aby w okresach nasilonych zachorowań unikać przebywania z dzieckiem w dużych skupiskach ludzi, jak na przykład duże centra handlowe, czy też apteki, gdzie mamy sposobność zetknięcia się z dużą liczbą osób z infekcją. Jeśli mamy w domu noworodka, pytajmy przed zaproszeniem do domu rodziny lub znajomych czy nie są przeziębieni. Nawet w przypadku niewielkiego kataru, lepiej jak przyjdą, gdy będą zupełnie zdrowi, ale też nie wszyscy naraz, tylko raczej pojedynczo, albo najwyżej po dwie, trzy osoby.
Warto też zadbać o naturalne podniesienie odporności naszej pociechy poprzez zapewnienie mu w miarę możliwości pobytu latem nad morzem, a zimą w górach.
Dbajmy o jego prawidłowe, dostosowane do wieku odżywianie i ewentualne uzupełnianie na bieżąco różnych niedoborów, po konsultacji z lekarzem i zgodnie z zaleceniami.
Starajmy się, aby nie musiało przebywać w atmosferze dymu tytoniowego, chodźmy z nim regularnie na spacery, dostosowując jego strój do warunków atmosferycznych. Unikajmy zwłaszcza jego przegrzewania. Ważne jest również bardzo karmienie piersią, przynajmniej w pierwszym okresie jego życia.
Jeżeli możliwości nam na to pozwalają nie wysyłajmy go do żłobka, a jeśli już poszukajmy takiego, gdzie jest jak najmniej dzieci w grupie. Przestrzegając wszystkich tych zasad zwiększymy jego szanse na dłuższe zdrowie i skuteczniejszą walkę w razie kontaktu z infekcjami.
WARTO DBAĆ O OGÓLNĄ ODPORNOŚĆ DZIECKA
DEKALOG ZDROWIA DZIECKA
- Podawaj dziecku świeże warzywa i owoce. Zawierają dużo witamin i przeciwutleniaczy. Za dobre dla układu odpornościowego owoce uznaje się, m.in.: truskawki, różowe grejpfruty, melony cantalupa, papaję, guawę oraz czarne jagody. Z warzyw specjaliści polecają: brokuły, pomidory, słodkie ziemniaki oraz produkty sojowe. Warto zwracać uwagę na produkty zawierające karotenoidy (żółte, pomarańczowe i czerwone barwniki roślinne), np. marchew, dynię, oraz flawonoidy (zielone warzywa liściaste, w tym szpinak). Wymienione związki są antyutleniaczami i nie dopuszczają do uszkodzenia tkanek przez wolne rodniki.
- Uwzględniaj w diecie zdrowe kwasy tłuszczowe typu omega-3. Występują m.in. w tłustych rybach zamieszkujących zimne wody morskie, np. łososiu czy śledziach. Zwiększają aktywność makrofagów, czyli dużych komórek układu odpornościowego, które fagocytują ciała obce, a więc i bakterie. Jeśli dziecko nie lubi ryb, może zażywać tran (jedną kapsułkę dziennie) lub łykać olej lniany (2-3 łyżeczki dziennie).
- Dziecko powinno wypijać dużo płynów.
- Ograniczaj ilość zjadanego i wypijanego przez dziecko cukru. Badania wykazały, że jeśli maluch wychyla dziennie odpowiednik dwóch i pół 0,35-l puszek gazowanego napoju, zdolność zwalczania najeźdźców przez białe krwinki obniża się o 40%.
- Dbaj o to, by dziecko było szczupłe i dużo się ruszało. Otyłość może osłabiać układ odpornościowy, interferując ze zdolnością limfocytów do wytwarzania przeciwciał. Wg naukowców, dzieci z nadwagą chorują dwukrotnie częściej niż szczupłe brzdące.
- Warto zwrócić uwagę na ksylitol. Jest to naturalna substancja słodząca. Ksylozę, z której się ją uzyskuje, można znaleźć w owocach, np. truskawkach, malinach, śliwkach, gruszkach i porzeczkach, oraz niektórych warzywach. Ksylitol zapobiega infekcjom uszu, zapaleniom zatok oraz próchnicy. Wchodzi w skład gum, cukierków, można go też kupić jako słodzik.
- Zadbaj, by twojemu dziecku nie brakowało cynku.
- Dobry sen to podstawa: późne udawanie się na spoczynek i niespokojny, zbyt krótki sen zwiększają podatność na choroby.
- Jogurty z żywymi kulturami bakterii to nie tylko sposób na zadbanie o zdrowie kości. Zapobiegają także bólom brzucha, biegunce, zatruciom i alergiom pokarmowym, zapaleniom zatok, oskrzeli i płuc oraz przeziębieniom. Badania prowadzone we Włoszech, Japonii i Szwajcarii wykazały, że zbawienne działanie jogurtu polega nie tylko na właściwościach bakteriobójczych, ponieważ wzmacnia on również układ immunologiczny. Szczególnie przydatne okazują się bakterie Lactobacillus bulagricus, które powodują wzrost liczby komórek odpornościowych i trzkrotnie zwiększają poziom interferonu, czynnika zwalczającego infekcje i biorącego udział w zwalczaniu komórek rakowych.
- Nie dopuszczaj do tego, by twoje dziecko było biernym palaczem. Na pewno będzie rzadziej chorować chociażby na zapalenie ucha…
- Karm piersią. Mleko matki zabezpiecza przed wieloma chorobami: zapaleniem ucha środkowego, inwazyjną postacią zakażenia bakterią Haemophilus influenzae typu b (postać otoczkowa tego patogenu odpowiada za zapalenie nagłośni, języczka oraz ropne zapalenie opon mózgowych), zapaleniem oskrzelików wywoływanym przez wirusa nabłonka oddechowego (RSV), a także przed chorobami zakaźnymi układu trawiennego.
- Zadbaj o to, by dziecko nie zażywało niepotrzebnie antybiotyków ani nie stosowało preparatów, np. mydeł, które je zawierają. Zwiększa się wtedy ryzyko wykształcenia lekooporności wśród bakterii, maluch nie wykształca zaś odporności adaptacyjnej.
- Jedzcie czosnek. Działa on przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo, przeciwpasożytniczo, zwalcza też ponoć pierwotniaki. Badania wykazały, że w niektórych przypadkach czosnek działa silniej niż penicylina i tetracyklina. A wszystko to dzięki alliicynie (sulfotlenkowi disiarczku diallilu), którą odkryli i opisali w 1944 roku Cavallito i Beiley. Czosnek przeciskany przez praskę czy miażdżony w inny sposób jest zdrowszy od ząbków zjadanych w całości. Dlaczego? Ponieważ zgniatanie niszczy błony komórkowe i uwalnia enzym zwany alliinazą. Rozkłada on bezwonną alliinę do związku charakteryzującego się silnym działaniem antybiotycznym i zapobiegającego tworzeniu się zakrzepów. Czosnek wspomaga cały układ odpornościowy, a zwłaszcza układ komórek naturalnych zabójców, które stanowią pierwszą linię obrony atakowanego organizmu.
- Nie zapominajcie o kapuście. Wydaje się pospolitym warzywem, pozory jednak mylą. Podczas badań laboratoryjnych okazało się, że niszczy ona zarówno bakterie, jak i wirusy. Poszukując w 1986 r. pokarmów poprawiających funkcjonowanie uszkodzonego układu odpornościowego, naukowcy z Rzymu zauważyli, że w hodowlach zwierzęcych komórek odpornościowych dodanie ekstraktu z kapusty wywoływało korzystne zmiany: powstawało o wiele więcej przeciwciał. Kapusta zawiera też antyutleniacze.
- Zapamiętaj kolejną ważną nazwę: kwercetyna. Kryje się pod nią najbardziej rozpowszechniony flawonol. Zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, część badań wspomina także o korzystnym wpływie na poziom lipidów we krwi. Ma oczywiście właściwości przeciwutleniające. Występuje w wielu roślinach, m.in. jabłkach i cebuli. Ceni się ją ze względu na właściwości przeciwzapalne/antyhistaminowe. Kwercetynę najlepiej spożywać z witaminą C zmieszaną z bioflawonoidami, ponieważ skutkuje to najsilniejszym spadkiem histamin. Przyjmowanie samej witaminy C również daje efekty, gdyż zapobiega ona wydzielaniu histaminy i przyspiesza jej rozkład.
- Pamiętaj o nauce mycia rąk, zasłaniania nosa i ust podczas kichania czy kaszlu. To pomoże w ograniczeniu roznoszenia zarazków. Higiena to podstawa!
- Niektóre badania wykazały, że olej kukurydziany może obniżać odporność. Lepiej więc go unikać…
Ważne w profilaktyce i zapobieganiu chorobom bakteryjnym jest włączenie do diety naturalnych suplementów CaliVita, które podniosą odporność, wzmocnią organizm, pozwolą zachować zdrowie na długi czas.
W celu wyeliminowania pasożyta z organizmu warto już dziś sięgnąć po sprawdzoną, skuteczna kuracje produktami: PARAPROTEX, AC ZYMES, NOPALIN. Suplementy te na zasadzie współdziałania przyczynia się do oczyszczenia organizmu z nieproszonych gości, jak również pomagają przywrócić prawidłowa równowagę w organizmie.
KURACJA OCZYSZCZAJĄCA DLA DZIECI
KURACJA OCZYSZCZAJĄCA DLA DOROSŁYCH
- PARAPROTEX- preparat roślinny niszczy pasożyty
- NOPALIN- usuwa toksyny wytwarzane przez pasożyta
- AC ZYMES- uzupełnia prawidłową mikroflorę bakteryjną w organizmie
- POLINESIAN NONI-naturalnie wzmacnia organizm, podnosi odporność, zapobiega chorobom infekcyjnym, pasożytom
- VIRAGO- podnosi odporność, wzmacnia siły obronne organizmu
- GARLIC CAPS- czosnek w kapsułce, posiada właściwości antybiotyczne, zapobiega chorobom pasożytniczym
- BEE POWER- mleczko pszczele, chroni przed infekcjami, skutecznie walczy z bakteriami, wirusami
- IMMUNAID- wzmacnia odporność, wskazany przy schorzeniach bakteryjnych, wirusowych
- C 500/ C1000- naturalna witamina C o przedłużonym działaniu, skraca czas trwania infekcji, zapobiega nawrotom choroby
- FULL SPECTRUM- multiwitamina, pomaga zachować zdrowie i urodę, doskonałą kondycje fizyczną
- VITAL dla grup krwi- multiwitamina przeznaczona odpowiednio dla każdej z grup krwi




